Najpotężniejsze narzędzie w marketingu Internetowym

Jak myślisz: jakie jest najpotężniejsze narzędzie w marketingu Internetowym?

Czy jest to strona www? Pomyśl sobie: ile w swoim życiu odwiedziłeś stron Internetowych? I na ile z nich wróciłeś? Na pewno jest to niewielki ułamek stron których odwiedziłeś. Ludzie często wchodzą na strony Internetowe, większość z nich opuszczają po kilku sekundach, niektóre przeglądną pobieżnie i je opuszczą, inne (jeżeli temat ich zainteresuje) mogą przeglądnąć praktycznie w całości, ale nawet to nie daje żadnej gwarancji, że kiedykolwiek na nie powrócą. Przydałoby się więc jakieś narzędzie które umożliwi zachęcenie użytkownika do powrotu na naszą stronę.Idealnie sprawdza się tu okienko zapisu umieszczone na stronie w odpowiednim miejscu na naszą listę adresową. Lista adresowa jest to lista maili osób zainteresowanych daną tematyką (w tym przypadku będzie to lista osób zainteresowana tematyką naszej strony), z którą kontaktujemy się, najczęściej za pomocą mailingów lub autorespondera przy użyciu odpowiednich programów.

W zależności od potrzeb może być to lista adresowa, do której wysyłamy wiadomości autorespondera, czyli wiadomości wysyłane po odpowiedniej ilości dni od zapisu. Ustawiasz więc sobie w odpowiednim programie, na przykład programie freebot.pl kolejkę autorespondera. Polega to na tym, że tworzysz wiadomości i zaznaczasz po ilu dniach od zapisu Twój klient ją dostanie. Przykładowo pierwsze dwie wiadomości ustawiłeś na 0 i 2 dni opóźnienia.  Jeżeli ktoś zapisał się na Twoją listę adresową w poniedziałek 17. października pierwszą wiadomość otrzyma od razu po zapisie i potwierdzeniu chęci zapisu na swojej skrzynce mailowej. Następną wiadomość otrzyma 19. października, czyli 2 dni po swoim zapisie. Autorespondera zaleca się zakładać do informacji, które wolno ulegają przedawnieniu, bądź nie ulegają mu wcale. Tworząc bowiem materiały do wysyłki musielibyśmy bowiem często redagować, bądź w ogóle zmieniać treść w kolejce autorespondera.

Listę adresową możemy również wykorzystać do rozsyłania tzw. newslettera. Polega to na tym, że osobom które zapisały się na listę będziemy przysyłać wiadomości, na przykład o nowych wpisach na naszym blogu. Dobrze sprawdza się to w przypadku, gdy wiadomości na nim często się deaktualizują, nie musimy wtedy poprawiać wszystkich wiadomości w autoresponderze, tylko przekierować użytkowników na nasz wpis na blogu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *